Witaj gościu.
Nie jesteś zarejestrowany albo zalogowany, aby mieć pełny dostęp zaloguj się lub zarejestruj się
Witaj!





.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Badania lekarskie - Ściema ?
Offline
piotrwarta
Expert


***

115
5
15.11.2015
1
#1
Witam
Pracując na umowie o pracę , pracodawcy (RBLOGi,,WOGi , JW ,itp) kierują nas na badania okresowe kwalifikowanego pracownika ochrony . Obowiązkowo raz na trzy lata trzeba zrobić . Pracodawca ma podpisaną umowę w drodze przetargu z jedną placówką lekarską , w której robimy te badania . Dostajemy do niej skierowanie . I sedno wątku.....
Np. U mnie w składzie OWC spora grupa osób z tego nie korzysta . Wolą prywatnie zrobić badania lekarskie niż iść za darmo , ze skierowaniem do konkretnej placówki. Problem polega na tym że często dostają oni orzeczenie lekarskie ważne na 1 rok , lub nawet nie chcą im go wydać (niezdolność do pracy)...Skoro wiedzą że mają problemy ze zdrowiem ( a maja nawet problemy z chodzeniem , itp) , to wolą prywatnie gdzieś indziej wydać 350 pln i dostać orzeczenie na 3 lata...Są to panowie przeważnie 60+.....
Czemu pracodawca toleruje takie orzeczenia lekarskie ( z innych placówek , niż sam kieruje pracownika) ?
Przecież to są chorzy ludzie (np.zaawansowana cukrzyca , brak słuchu , wady wzroku itp)...
Głośno nawet o tym mówią " Nie idę tam bo nie dostanę orzeczenia wcale lub na rok tylko.Wolę zapłacić 350 pln sam i mam zawsze na 3 lata "

I idź z takim na posterunek lub patrol ....normalnie strach że wrócisz sam....Jak możesz liczyć w razie czego na jego pomoc ? Skoro  lekarz nie chce go dopuścić do pracy , lub daje mu na rok.
Dlatego badania lekarskie na kwalifikowanego pracownika ochrony to jedna wielka ściema...
Skoro jeden lekarz daje na 3 lata , inny wcale...
Płacisz to masz , taka jest niestety prawda.............
Offline
Jaaa
Zaawansowany


**

62
1
22.06.2015
2
#2
Jest jeszcze druga strona medalu , jesteś zdrowy jak koń i dostajesz na rok bo to jest czysty biznes . Państwo płaci co rok a nie co trzy .!?
Offline
piotrwarta
Expert


***

115
5
15.11.2015
1
#3
(07.06.2017, 15:12)Jaaa napisał(a):  Jest jeszcze druga strona medalu , jesteś zdrowy jak koń i dostajesz na rok bo to jest czysty biznes . Państwo płaci co rok a nie co trzy .!?

O takim stanie rzeczy też słyszałem. Pracodawca podpisuje umowę na badania lekarskie z firmą X na 3 lata. Pracownicy dostają orzeczenia na 1 rok ! I tak przez 3 lata z jednego pracownika mają np. 3 razy po 350 pln.
Jak by dali orzeczenia na 3 lata , to wiadomo że tylko 350 pln....
Ale to "druga strona medalu" jak piszesz. Jakby go nie odwrócić to jedna wielka ściema !!!
Offline
SAJMON
Maniak forum


*****

854
5
12.11.2009
19
#4
(07.06.2017, 13:59)piotrwarta napisał(a):  Witam
Pracując na umowie o pracę , pracodawcy (RBLOGi,,WOGi , JW ,itp) kierują nas na badania okresowe kwalifikowanego pracownika ochrony . Obowiązkowo raz na trzy lata trzeba zrobić . Pracodawca ma podpisaną umowę w drodze przetargu z jedną placówką lekarską , w której robimy te badania . Dostajemy do niej skierowanie . I sedno wątku.....
Np. U mnie w składzie OWC spora grupa osób z tego nie korzysta . Wolą prywatnie zrobić badania lekarskie niż iść za darmo , ze skierowaniem do konkretnej placówki. Problem polega na tym że często dostają oni orzeczenie lekarskie ważne na 1 rok , lub nawet nie chcą im go wydać (niezdolność do pracy)...Skoro wiedzą że mają problemy ze zdrowiem ( a maja nawet problemy z chodzeniem , itp) , to wolą prywatnie gdzieś indziej wydać 350 pln i dostać orzeczenie na 3 lata...Są to panowie przeważnie 60+.....
Czemu pracodawca toleruje takie orzeczenia lekarskie ( z innych placówek , niż sam kieruje pracownika) ?
Przecież to są chorzy ludzie (np.zaawansowana cukrzyca , brak słuchu , wady wzroku itp)...
Głośno nawet o tym mówią " Nie idę tam bo nie dostanę orzeczenia wcale lub na rok tylko.Wolę zapłacić 350 pln sam i mam zawsze na 3 lata "

I idź z takim na posterunek lub patrol ....normalnie strach że wrócisz sam....Jak możesz liczyć w razie czego na jego pomoc ? Skoro  lekarz nie chce go dopuścić do pracy , lub daje mu na rok.
Dlatego badania lekarskie na kwalifikowanego pracownika ochrony to jedna wielka ściema...
Skoro jeden lekarz daje na 3 lata , inny wcale...
Piotrwarta. A co zrobić z takimi co mają po 60 lat.. Może do pieca. A co ty bedziesz ciągle młody, piękny i całe życie zdrowy. jak masz takie plecy to załatw żeby wartownicy przechodzili  od 60 lat na emeryturę. I wtedy będziesz miał za plecami na posterunku RAMBO. Wiesz o tym ,ze jak ty wchodziłeś na stojąco pod szafe to oni pilnowali JW. Niektórzy stracili życie. Sam byłem na 6 pogrzebach i nie wcale starych wartowników. Najmłodszy miał 39 lat a najstarszy 59 lat. I tak wyglada zycie . i sami za przeproszeniem sracie w swoje gniazdo . a później lamentujecie ,ze was tak oceniaja nisko. Ty o tym nie wiesz , że te wpisy czytają ludzie z najwyższej pólki. A wiem co mówię i piszę. Pozdrawiam.
SAJMON,Forum Oddziału Wart Cywilnych , Nov 2009.
Offline
heniu
Expert


***

134
0
17.06.2009
0
#5
(08.06.2017, 11:12)SAJMON napisał(a):  
(07.06.2017, 13:59)piotrwarta napisał(a):  Witam
Pracując na umowie o pracę , pracodawcy (RBLOGi,,WOGi , JW ,itp) kierują nas na badania okresowe kwalifikowanego pracownika ochrony . Obowiązkowo raz na trzy lata trzeba zrobić . Pracodawca ma podpisaną umowę w drodze przetargu z jedną placówką lekarską , w której robimy te badania . Dostajemy do niej skierowanie . I sedno wątku.....
Np. U mnie w składzie OWC spora grupa osób z tego nie korzysta . Wolą prywatnie zrobić badania lekarskie niż iść za darmo , ze skierowaniem do konkretnej placówki. Problem polega na tym że często dostają oni orzeczenie lekarskie ważne na 1 rok , lub nawet nie chcą im go wydać (niezdolność do pracy)...Skoro wiedzą że mają problemy ze zdrowiem ( a maja nawet problemy z chodzeniem , itp) , to wolą prywatnie gdzieś indziej wydać 350 pln i dostać orzeczenie na 3 lata...Są to panowie przeważnie 60+.....
Czemu pracodawca toleruje takie orzeczenia lekarskie ( z innych placówek , niż sam kieruje pracownika) ?
Przecież to są chorzy ludzie (np.zaawansowana cukrzyca , brak słuchu , wady wzroku itp)...
Głośno nawet o tym mówią " Nie idę tam bo nie dostanę orzeczenia wcale lub na rok tylko.Wolę zapłacić 350 pln sam i mam zawsze na 3 lata "

I idź z takim na posterunek lub patrol ....normalnie strach że wrócisz sam....Jak możesz liczyć w razie czego na jego pomoc ? Skoro  lekarz nie chce go dopuścić do pracy , lub daje mu na rok.
Dlatego badania lekarskie na kwalifikowanego pracownika ochrony to jedna wielka ściema...
Skoro jeden lekarz daje na 3 lata , inny wcale...
Piotrwarta. A co zrobić z takimi co mają po 60 lat.. Może do pieca. A co ty bedziesz ciągle młody, piękny i całe życie zdrowy. jak masz takie plecy to załatw żeby wartownicy przechodzili  od 60 lat na emeryturę. I wtedy będziesz miał za plecami na posterunku RAMBO. Wiesz o tym ,ze jak ty wchodziłeś na stojąco pod szafe to oni pilnowali JW. Niektórzy stracili życie. Sam byłem na 6 pogrzebach i nie wcale starych wartowników. Najmłodszy miał 39 lat a najstarszy 59 lat. I tak wyglada zycie . i sami za przeproszeniem sracie w swoje gniazdo . a później lamentujecie ,ze was tak oceniaja nisko. Ty o tym nie wiesz , że te wpisy czytają ludzie z najwyższej pólki. A wiem co mówię i piszę. Pozdrawiam.

popieram w całej rozciągłości.
Offline
marecki007s
Nowicjusz


*

13
1
08.11.2012
0
#6
(08.06.2017, 17:06)heniu napisał(a):  
(08.06.2017, 11:12)SAJMON napisał(a):  
(07.06.2017, 13:59)piotrwarta napisał(a):  Witam
Pracując na umowie o pracę , pracodawcy (RBLOGi,,WOGi , JW ,itp) kierują nas na badania okresowe kwalifikowanego pracownika ochrony . Obowiązkowo raz na trzy lata trzeba zrobić . Pracodawca ma podpisaną umowę w drodze przetargu z jedną placówką lekarską , w której robimy te badania . Dostajemy do niej skierowanie . I sedno wątku.....
Np. U mnie w składzie OWC spora grupa osób z tego nie korzysta . Wolą prywatnie zrobić badania lekarskie niż iść za darmo , ze skierowaniem do konkretnej placówki. Problem polega na tym że często dostają oni orzeczenie lekarskie ważne na 1 rok , lub nawet nie chcą im go wydać (niezdolność do pracy)...Skoro wiedzą że mają problemy ze zdrowiem ( a maja nawet problemy z chodzeniem , itp) , to wolą prywatnie gdzieś indziej wydać 350 pln i dostać orzeczenie na 3 lata...Są to panowie przeważnie 60+.....
Czemu pracodawca toleruje takie orzeczenia lekarskie ( z innych placówek , niż sam kieruje pracownika) ?
Przecież to są chorzy ludzie (np.zaawansowana cukrzyca , brak słuchu , wady wzroku itp)...
Głośno nawet o tym mówią " Nie idę tam bo nie dostanę orzeczenia wcale lub na rok tylko.Wolę zapłacić 350 pln sam i mam zawsze na 3 lata "

I idź z takim na posterunek lub patrol ....normalnie strach że wrócisz sam....Jak możesz liczyć w razie czego na jego pomoc ? Skoro  lekarz nie chce go dopuścić do pracy , lub daje mu na rok.
Dlatego badania lekarskie na kwalifikowanego pracownika ochrony to jedna wielka ściema...
Skoro jeden lekarz daje na 3 lata , inny wcale...
Piotrwarta. A co zrobić z takimi co mają po 60 lat.. Może do pieca. A co ty bedziesz ciągle młody, piękny i całe życie zdrowy. jak masz takie plecy to załatw żeby wartownicy przechodzili  od 60 lat na emeryturę. I wtedy będziesz miał za plecami na posterunku RAMBO. Wiesz o tym ,ze jak ty wchodziłeś na stojąco pod szafe to oni pilnowali JW. Niektórzy stracili życie. Sam byłem na 6 pogrzebach i nie wcale starych wartowników. Najmłodszy miał 39 lat a najstarszy 59 lat. I tak wyglada zycie . i sami za przeproszeniem sracie w swoje gniazdo . a później lamentujecie ,ze was tak oceniaja nisko. Ty o tym nie wiesz , że te wpisy czytają ludzie z najwyższej pólki. A wiem co mówię i piszę. Pozdrawiam.

popieram w całej rozciągłości.

Piotrwarta żałujesz 60+pracy na warcie?Wykonujecie tam jakieś zadania specjalne?Sajmon ma racje.To jest sranie we własne gniazdo.Mogą wymagać od nas takich badań że nawet młody będzie miał problem.
Offline
piotrwarta
Expert


***

115
5
15.11.2015
1
#7
(08.06.2017, 11:12)SAJMON napisał(a):  
(07.06.2017, 13:59)piotrwarta napisał(a):  Witam
Pracując na umowie o pracę , pracodawcy (RBLOGi,,WOGi , JW ,itp) kierują nas na badania okresowe kwalifikowanego pracownika ochrony . Obowiązkowo raz na trzy lata trzeba zrobić . Pracodawca ma podpisaną umowę w drodze przetargu z jedną placówką lekarską , w której robimy te badania . Dostajemy do niej skierowanie . I sedno wątku.....
Np. U mnie w składzie OWC spora grupa osób z tego nie korzysta . Wolą prywatnie zrobić badania lekarskie niż iść za darmo , ze skierowaniem do konkretnej placówki. Problem polega na tym że często dostają oni orzeczenie lekarskie ważne na 1 rok , lub nawet nie chcą im go wydać (niezdolność do pracy)...Skoro wiedzą że mają problemy ze zdrowiem ( a maja nawet problemy z chodzeniem , itp) , to wolą prywatnie gdzieś indziej wydać 350 pln i dostać orzeczenie na 3 lata...Są to panowie przeważnie 60+.....
Czemu pracodawca toleruje takie orzeczenia lekarskie ( z innych placówek , niż sam kieruje pracownika) ?
Przecież to są chorzy ludzie (np.zaawansowana cukrzyca , brak słuchu , wady wzroku itp)...
Głośno nawet o tym mówią " Nie idę tam bo nie dostanę orzeczenia wcale lub na rok tylko.Wolę zapłacić 350 pln sam i mam zawsze na 3 lata "

I idź z takim na posterunek lub patrol ....normalnie strach że wrócisz sam....Jak możesz liczyć w razie czego na jego pomoc ? Skoro  lekarz nie chce go dopuścić do pracy , lub daje mu na rok.
Dlatego badania lekarskie na kwalifikowanego pracownika ochrony to jedna wielka ściema...
Skoro jeden lekarz daje na 3 lata , inny wcale...
Piotrwarta. A co zrobić z takimi co mają po 60 lat.. Może do pieca. A co ty bedziesz ciągle młody, piękny i całe życie zdrowy. jak masz takie plecy to załatw żeby wartownicy przechodzili  od 60 lat na emeryturę. I wtedy będziesz miał za plecami na posterunku RAMBO. Wiesz o tym ,ze jak ty wchodziłeś na stojąco pod szafe to oni pilnowali JW. Niektórzy stracili życie. Sam byłem na 6 pogrzebach i nie wcale starych wartowników. Najmłodszy miał 39 lat a najstarszy 59 lat. I tak wyglada zycie . i sami za przeproszeniem sracie w swoje gniazdo . a później lamentujecie ,ze was tak oceniaja nisko. Ty o tym nie wiesz , że te wpisy czytają ludzie z najwyższej pólki. A wiem co mówię i piszę. Pozdrawiam.

Do pieca nie !!! Nikt tak nie mówi . Ale są monitoringi , parkingi , budowy itp. OWC to jest odpowiedzialna praca. Różne rzeczy się mogą zdarzyć i warto liczyć na służbie na pomoc innych współpracowników. Nawet u mnie na JW panowie 60+ mają jak mówią "wyjebane" , bo chcą mieć spokój na starość . Już nie raz jak wartownik wcisnął pilota napadowego na posterunku , taki 60+ (często emeryt) miał to gdzieś i d-ca warty wysyłał kogo innego by to sprawdził.....(nie chodzi nawet o tych 60+ jak piszesz, ale o osoby które mają problemy nawet z chodzeniem, są częściowo głusi itp)...I tu jest właśnie patologia w badaniach lekarskich.Sam wiesz że nią są to jakieś wymagające badania.I taki jeden z drugim ich nie przechodzi lub dostaje na rok.Co wtedy robi? Jedzie do innej placówki , płaci z własnej kieszeni np. 350 i nagle jest idealnie zdrowy , dostaje dopuszczenie na 3 lata....
Idąc wtedy na patrol lub posterunek pilnujesz drugiego wartownika , oraz swojego rejonu.Niestety smutne ale prawdziwe.
Nie raz się budzi wartownika przy zmianie na posterunku (np.cukrzyca), alarm w magazynie wyje a on nie słyszy.....
Dalej nie będę tego drążył bo szkoda pisać jakie jest podejście takich osób (przeważnie) do pracy...
Jeden przykład:
Np. 1 posterunek , 4 wartowników.
    1 idzie na posterunek , reszta śpi (w dzień).
     Przychodzi godzina patrolu i dwóch ciężko dobudzić.Jak już się to uda to wielkie hallo że trzeba iść  (przecież Dowódcy Jednostki , Komendanta OWC nie ma - nikt się nie kapnie, a nawet jak są to niby nie zobaczą). To samo jak włączy się alarm jak śpią - to na pewno fałszywy , nie idę !!!
Teraz pytanie  , kto zazwyczaj tak robi ? Pracownicy emeryci (lub 60+) czy młodsi wartownicy ?
Odpowiedź chyba jest prosta.....
Ci pierwsi maja to gdzieś (przeważnie emerytury wojskowe,policyjne) , mają z czego żyć jak ich swolnią lub coś na piwko i fajki sobie znajdą . Ci drudzy muszą bo to ich jedyne źródło dochodu i się starają aby nie stracić pracy ....
Nie mam nic przeciwko osobom 60+ , czy w niepełni sprawnym w naszej branży żeby było jasne. Ale wymagam od nich tego samego co od innych.Chcę wiedzieć że w razie czegoś ktoś prawidłowo zareaguje....
Nie mam zamiaru nikogo obrażać ani krytykować . Pisze tylko co obserwuje na co dzień ....
Offline
SAJMON
Maniak forum


*****

854
5
12.11.2009
19
#8
Piotrwarta ja tez obserwuje i tez jak zwykle ile ludzi tyle charakterów. Jeden idzie sprawdza drugi siedzi w lesie i pali fajkę Tak jest wszędzie w każdym zawodzie. Są młodzi i starzy wartownicy którzy pracują dobrze i wartownicy w dwóch tych kategoriach co pracują źle. A wiesz czemu jest takie nastawienie wartowników bo jak pracują, dobrze to nie ma dla nich nagród pieniężnych ani urlopów nagrodowych. Bo pieniądze są ale tylko dla "wybranych wartowników" a urlopów nie mogą dostawać bo jak dostaną np.3 dni to są trzy służby czyli po 12 godzin. czyli gościa nie ma 5 dni w pracy. A skąd brać ludzi skoro jest ich tylko na styk Trafiają się wyjątki ale to są szczególne przypadki np.złapanie złodzieja. a najczęściej wyróżniani wartownicy to pochwałą. Taka jest rzeczywistość a wiem co piszę bo sam podpisuje pisma o wyróżnienia. Taka jest prawda. A co do starych to powiedz co z nimi zrobić po 60 skoro nie mają prawa do emerytury. Zwolnic czy wyrzucić na bruk. Gdzie Komendant ma ich zatrudniać na jakie etaty. Cały czas o tym mówię tylko nikt tego nie chce słuchać do wieku 60 lat w ochronie i na emeryturę. tylko kto Ci to zrobi . Zobacz jak długo walczyła Straż Graniczna.
SAJMON,Forum Oddziału Wart Cywilnych , Nov 2009.
Offline
jw3036
Expert


***

163
0
24.06.2009
2
#9
Sajmon i tu wpełni popieram brak systemu wyróznień robi swoje nagrody niestety pupilki dostają za strzelanie z ucha albo za to ze coś dla komendanta zrobią np. chate wyremontują samochód naprawią itd. Piotr tez ma racje są ludzie którzy są w wieku takim ze np. nie nadają się do pracy w terenie i dla nich powine być inne stanowiska np. biuro przepustek ,operator ,itp. a nie tam gdzie potrzeba sprawnych i nie mających wyj......ne na prace
Offline
piotrwarta
Expert


***

115
5
15.11.2015
1
#10
(09.06.2017, 16:46)jw3036 napisał(a):  Sajmon i tu wpełni popieram brak systemu wyróznień robi swoje nagrody niestety pupilki dostają za strzelanie z ucha albo za to ze coś dla komendanta zrobią np. chate wyremontują samochód naprawią itd. Piotr tez ma racje są ludzie którzy są w wieku takim ze np. nie nadają się do pracy w terenie i dla nich powine być inne stanowiska np. biuro przepustek ,operator ,itp. a nie tam gdzie potrzeba sprawnych i nie mających wyj......ne na prace

I właśnie , ile osób to tyle opinii na ten temat.
W każdej wypowiedzi powyżej coś jest .
Jakby nie patrzeć zawsze coś się znajdzie w którąś stronę....
Tylko przydałoby się to jakoś unormalizować . Stworzyć jakiś jeden standard , ale to chyba u nas raczej nie możliwe....



Skocz do:


Użytkownicy którzy przeglądają wątek: 1 gości



Polskie tłumaczenie © 2007-2019 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2019 MyBB Group.
MyTrade theme by XSTYLED © 2014.
Forum wykorzystuje cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie, więcej informacji w polityce prywatności
Akceptuję politykę prywatność, zamknij informację